Wspólny znaczy dostępny

Fundusze Europejskie to zarówno szansa, jak i odpowiedzialność. Szansa na realizację naszych pomysłów, wzmocnienie lokalnej społeczności czy rozwój miasta. Jednocześnie odpowiedzialność, żeby realizowany przez nas projekt uwzględniał i spełniał wspólne potrzeby i oczekiwania. Wspólne, czyli wszystkich grup społecznych, w tym osób z niepełnosprawnościami.

Fundusze Europejskie mają przyczynić się do realizacji unijnej strategii Europa 2020, której jednym z celów jest wyraźne zmniejszenie grupy osób zagrożonych ubóstwem i wykluczeniem społecznym[1]. Według danych Eurostatu z 2014 r. grupa ta liczyła we wszystkich państwach członkowskich Unii ponad 122 mln osób, z kolei unijna strategia zakłada jej ograniczenie do końca dekady do poziomu 96 mln. Polska należy do grupy państw, w których postęp w przywracaniu do społeczeństwa osób z grup narażonych na wykluczenie jest najwyraźniejszy[2], jednak nie oznacza to, że możemy zaprzestać naszych wysiłków. Wręcz przeciwnie – powinniśmy dawać przykład, jak budować nowoczesne społeczeństwo.

Jednym z elementów decydujących o integracji społecznej osób z niepełnosprawnościami jest fizyczna dostępność budynków, towarów czy usług. Badania wskazują na silną korelację pomiędzy brakiem fizycznej dostępności a wykluczeniem społecznym, w szczególności w odniesieniu do grupy osób z niepełnosprawnością intelektualną[3]. Nic dziwnego – osoby pozbawione możliwości dostępu do budynków, uczestnictwa w wydarzeniach czy korzystania z produktów unikają kontaktu. Fundusze Europejskie mają to zmieniać m.in. poprzez budowanie odpowiedniej świadomości wśród architektów, usługodawców i producentów. Tym samym beneficjenci środków unijnych przy planowaniu inwestycji powinni wziąć pod uwagę dwa kryteria: możliwości uczestnictwa i możliwości korzystania.

Możliwość uczestnictwa

Ten element dotyczy przede wszystkim projektodawców planujących organizację jakiegoś wydarzenia, np. warsztatów, konsultacji czy konferencji. Wymóg zapewnienia możliwości uczestnictwa oznacza m.in. konieczność dostosowania się do potrzeb osób z niepełnosprawnościami (zarówno uczestników, jak i personelu realizującego projekt), a także osób, które z innych względów – np. w wyniku przebytego urazu czy wieku – wymagają określonych ułatwień. Najprostsze, z punktu widzenia projektodawcy, jest organizowanie wydarzeń w miejscach zapewniających pełną dostępność (np. budynki na parterze, z windami, dobrze skomunikowane), jednak nie zawsze jest to możliwe. Wówczas możemy zastosować tzw. racjonalne usprawnienia, czyli sfinansować wynajęcie transportu czy zakup niezbędnej infrastruktury do budynku bądź pomieszczenia.

Oczywiście, na etapie pisania wniosku nie zawsze jesteśmy w stanie wszystko przewidzieć. W zależności od zainteresowania naszym projektem niezbędny może okazać się montaż pętli indukcyjnych dla osób niedosłyszących, innym razem będzie to kupno drukarek lub materiałów w alfabecie Braille’a albo zakontraktowanie tłumacza języka migowego. Dlatego w przypadku zidentyfikowania konieczności takiego usprawnienia w trakcie realizacji projektu, mamy dwie możliwości: dokonać przesunięć w ramach budżetu bądź (w przypadku braku możliwości pokrycia dodatkowych wydatków) wnioskować o zwiększenie wartości dofinansowania. Dla każdej osoby z niepełnosprawnością (niezależnie czy będzie to pracownik, czy uczestnik) możemy przeznaczyć do 12 tys. zł na sfinansowanie usprawnienia. Przykładowy obszerny katalog usprawnień kwalifikujących się do dofinansowania znajduje się w Wytycznych w zakresie realizacji zasady równości szans i niedyskryminacji, w tym dostępności dla osób z niepełnosprawnościami oraz zasady równości szans kobiet i mężczyzn w ramach funduszy unijnych na lata 2014-2020 (podrozdział 5.2, pkt 7) wydanych przez Ministra Infrastruktury i Rozwoju w 2015 r. Warto pamiętać, że wytyczne wskazują zmianę miejsca realizacji projektu jako jedną z możliwości, która często może być najwygodniejszym rozwiązaniem zarówno z punktu widzenia uczestników, jak i organizatorów. Należy jednocześnie zaznaczyć, że w przypadku projektów dedykowanych, jeżeli już na etapie pisania wniosku rozpoznamy specjalne potrzeby uczestników lub użytkowników, możemy uwzględnić w projekcie koszt usprawnień (w tym również dostosowanie cyfrowe, o którym pisaliśmy w poprzednim numerze biuletynu). Wówczas nie wiąże nas limit 12 tys. zł na osobę.

 

Anna Mieczkowska, Członek Zarządu Województwa Zachodniopomorskiego: Dostępność infrastrukturalna w dużej mierze decyduje o uczestnictwie osób z niepełnosprawnościami w życiu społecznym i zawodowym. W tym zakresie dostrzegam pozytywną zmianę. Projektodawcy są coraz bardziej świadomi tego, jak należy przystosować środowisko do różnych osób i ich potrzeb. Dofinansowaniem obejmujemy zarówno już istniejące, jak i nowo budowane obiekty na terenie Pomorza Zachodniego. Mamy przykłady proste, jak zakup i montaż dźwigu osobowego przystosowanego dla osób niepełnosprawnych w nadmorskich ośrodkach rehabilitacyjnych, sanatoriach uzdrowiskowych i obiektach dydaktycznych, po zadania polegające na przebudowie i budowie obiektów służących całodobowej rehabilitacji osób niepełnosprawnych – domów pomocy społecznej.

 

Możliwość korzystania

Drugim elementem składającym się na kryterium fizycznej dostępności jest możliwość korzystania – budynki, infrastruktura, towary, produkty i usługi są dostępne dla wszystkich, a zatem dostosowane także do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Pomocna będzie tu zasada projektowania uniwersalnego, zgodnie z którą przy realizacji projektu należy wziąć pod uwagę oczekiwania jak najszerszej grupy odbiorców końcowych, w tym osób o różnej sprawności i w różnym wieku. Często potrzeby tych dwóch wymienionych grup nakładają się – według danych GUS z 2014 r. ponad 40% osób z niepełnosprawnością to osoby starsze (w wieku ponad 65 lat)[4]. Projektodawca, kierując się wymogiem możliwości korzystania, powinien zapewnić takie warunki, by budynki i infrastruktura były wygodne w użytkowaniu dla każdego, urządzenia i usługi opatrzone czytelną informacją, a także możliwie jak najprostsze i intuicyjne w obsłudze. Najbardziej typowymi przykładami realizacji tej zasady są: zastosowanie automatycznie otwieranych drzwi, wybranie antypoślizgowej nawierzchni chodników czy dobre skomunikowanie miejsca z transportem publicznym.

Dobrych praktyk w tym zakresie nie brakuje. Jednym z największych przedsięwzięć sfinansowanym w poprzedniej perspektywie finansowej była przebudowa głównego dworca kolejowego w Krakowie i zintegrowanie go z systemem miejskiego transportu publicznego. Kompleks jest dostępny nie tylko dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich czy o kulach (m.in. dzięki schodom ruchomym, windom, pochylniom, podnośnikom przy schodach), ale także – dzięki utworzeniu „ścieżek prowadzących” – dla niewidomych i niedowidzących. Ponadto na dworcu obniżono okienka kasowe dla osób niskiego wzrostu, rozmieszczono ekrany dotykowe i tablice informacyjne na różnych wysokościach, a także dostosowano toalety. Na tym nie koniec – w kilku miejscach znajdują się przyciski SOS, które gwarantują reakcję obsługi dworca w razie potrzeby. Dostosowanie dworca do potrzeb osób z różnymi niepełnosprawnościami było możliwe m.in. dzięki konsultacjom z Powiatową Społeczną Radą ds. Osób Niepełnosprawnych przy Prezydencie Krakowa. Warto pamiętać, że możliwość korzystania dotyczy nie tylko infrastruktury transportowej, ale także przeznaczonej do innych celów, np. rekreacyjnych. Ponownie można podać przykład Krakowa, gdzie dzięki Funduszom Europejskim powstała Droga Królewska dla Niepełnosprawnego Turysty dostosowana do potrzeb osób z niepełnosprawnościami narządu wzroku. Na trasie łączącej atrakcje miasta powstało 12 makiet dotykowych najważniejszych miejsc, m.in. Barbakanu, Bazyliki Mariackiej czy Sukiennic. Dodatkowe funkcjonalności – m.in. przewodnik z komunikatami dźwiękowymi i usługą geolokalizacji – oferuje specjalna aplikacja, którą każdy zainteresowany może zainstalować na urządzeniach mobilnych.

Świadomość społeczeństwa

Choć społeczna świadomość zróżnicowanych potrzeb osób z niepełnosprawnościami niewątpliwie wzrasta, wciąż pozostaje nam wiele do zrobienia. Dzisiaj najczęściej wskazywanymi barierami są: brak pochylni wewnątrz budynków, niedziałające windy i podnośniki na dworcach, a także niemożność komunikowania się w języku migowym. Statystycznie zaledwie w co dwudziestym urzędzie jest zatrudniona osoba posługująca się językiem migowym[5], co przekłada się na znaczne trudności w załatwieniu spraw, które wielu z nas uważa za niewymagające czasu i wysiłku. – Działania współfinansowane z Funduszy Europejskich mogą istotnie wpływać na poprawę sytuacji społecznej i zawodowej osób z niepełnosprawnościami. Skuteczność wykorzystania wsparcia unijnego zależy jednak w dużej mierze od świadomości samych beneficjentów. Konieczne jest zatem podejmowanie działań informacyjnych w zakresie potrzeb osób z niepełnosprawnościami i promowanie zasady uniwersalnego projektowania, czyli tworzenia dóbr oraz usług, z których bezproblemowo będą mogły korzystać również te osoby – zwraca uwagę Dariusz Dziechciarz, główny specjalista w biurze ds. Koordynacji Instrumentów Wsparcia, Wydział Zarządzania Strategicznego w UMWZ.

 

Zasada uniwersalnego projektowania: Oznacza takie projektowanie produktów, urządzeń oraz otoczenia, aby mogły korzystać z nich wszystkie osoby, bez względu na rodzaj i stopień niepełnosprawności. Realizacje powinny być nie tylko dostępne, ale również funkcjonalne i bezpieczne w użytkowaniu. Projektowanie uniwersalne jest jedną z form stosowania zasady równości.

 

Jeżeli chcemy uczyć się od najlepszych, powinniśmy brać przykład ze Szwedów. W położonym na południu kraju miasteczku Borås przyznawane są nagrody dla firm prywatnych za wprowadzanie ułatwień dla osób starszych oraz z niepełnosprawnościami. Z kolei dostępnością obiektów użyteczności publicznej zarządza zatrudniony w tym celu strateg ds. dostępności, wspierany przez organizacje reprezentujące zainteresowane grupy. W okolicznych parkach narodowych zbudowano nawet ścieżki dedykowane osobom o ograniczonej sprawności ruchowej, w tym poruszającym się na wózkach. Innym przykładem z północy Europy, który może posłużyć za wzór do naśladowania, są Helsinki, które od 2005 r. konsekwentnie realizują politykę zapewnienia pełnej dostępności w mieście. Dzisiaj 100% przystanków i pojazdów metra oraz 99% autobusów jest całkowicie dostosowanych do potrzeb osób z niepełnosprawnościami, a w najbliższej przyszłości dostępne mają być również wszystkie tramwaje i pociągi. Ponadto w centrum miasta montowane jest ogrzewanie ulic, a chodniki pokrywane są specjalną nawierzchnią zapewniającą bezpieczne poruszanie się podczas opadów śniegu.

Przykłady pokazują, jak wiele możemy jeszcze zrobić, aby uczynić nasze miasta w pełni dostępnymi dla tych z nas, którzy przejściowo bądź stale potrzebują usprawnień. Fundusze Europejskie pomagają w dążeniu do tego celu, a nam nie pozostaje nic innego jak najlepiej z nich korzystać – finansując infrastrukturę i budując społeczną świadomość. Pamiętajmy, że każdy z nas jest inny, dlatego kreujmy otoczenie z myślą o wszystkich.

Łukasz Szoszkiewicz

 [1] Wykluczenie społeczne oznacza niemożność uczestniczenia obywateli w życiu społecznym, gospodarczym i politycznym danej społeczności. W związku z tym, że ubóstwo utrudnia partycypację w wielu sferach życia, często współwystępuje ono ze zjawiskiem wykluczenia społecznego, a także jest jego przyczyną.

[2] W 2016 r. Eurostat przygotował publikację Smarter, greener, more inclusive, w której wskazuje wskaźniki mające mierzyć stopień realizacji strategii Europa 2020, s. 142.

[3] Irene Casac, Social Exclusion and the Disabled: An Accessibility Approach, The Professional Geographer, 2007, nr 59(4), s. 463-477.

[4] GUS, Sytuacja demograficzna osób starszych i konsekwencje starzenia się ludności Polski w świetle prognozy na lata 2014-2050, Warszawa 2014, s. 18.

[5] Stanisław Trociuk (red.), Zasada równego traktowania – prawo i praktyka. Dostępność infrastruktury publicznej dla osób z niepełnosprawnością. Analiza i zalecenia, Biuletyn Rzecznika Praw Obywatelskich, 2011, nr 5, s. 26